Badanie poziomu elektrolitów bez kłucia? | #AptekaPrzyszłości
Kopiuj tekst
Badanie poziomu elektrolitów bez kłucia? | #AptekaPrzyszłości

Badanie poziomu elektrolitów bez kłucia? | #AptekaPrzyszłości

Na Politechnice Warszawskiej powstają drukowane czujniki biomedyczne, które pozwolą przeprowadzić podstawowe badania bez kłucia igłą.

Bioczujniki służą do wykrywania i pomiaru sygnałów powstających w organizmie. Na Politechnice Warszawskiej powstał już prototyp czujnika do pomiaru pulsu. Pomiar pulsu to nie wszystko. W przyszłości czujnikami można wykrywać również różne substancje chemiczne znajdujące się w ludzkim organizmie: elektrolity, cukier, mocznik czy hormony. Na razie urządzenia, które mogłyby wykonywać takie pomiary, nie były jeszcze sprawdzane na skórze. Testy odbywały się tylko w laboratorium - czytamy w serwisie naukawpolsce.pap.pl.

Badania z użyciem czujników byłyby szybkie i nieinwazyjne. Można byłoby uniknąć nie tylko kłucia igłą, ale i dostarczania pobranej próbki do laboratorium, a potem czekania na wynik badania. Tu pomiar substancji chemicznych trwa 1–2 sekundy i od razu widać efekt.

"Niektórych chorób czy stanów fizjologicznych nie jesteśmy na razie w stanie monitorować w sposób ciągły – opowiada Pepłowski. – Do przeprowadzenia badania trzeba się czasem położyć do szpitala na dzień lub dwa, wieczorem albo rano jesteśmy nakłuwani czy podłączani do jakiegoś aparatu i następuje diagnostyka. Nie są to jednak normalne warunki, w których funkcjonuje człowiek. Dokonanie kilku pomiarów w ciągu doby, z wykorzystaniem opracowywanych czujników, pomoże lepiej obserwować zmiany w organizmie".



Wyobrażamy sobie, że takie właśnie rozwiązania mogłyby w przyszłości być dostępne także u farmaceuty. Już na etapie wizyty w aptece, pacjent mógłby przejść podstawowe badania, które umożliwiłyby właściwe dobranie leków lub skierowanie do odpowiedniego lekarza specjalisty. Dla pacjenta to wygoda - aptek jest wszak więcej, nie ma kolejek, czekania godzinami na przeprowadzenie podstawowych pomiarów. Dla farmaceuty byłaby to możliwość sprawowania prawdziwej opieki farmaceutycznej. Może pacjent mógłby w aptece takie pomiary zrobić sam, a farmaceuta zerkałby tylko na wyniki i odpowiednio kierował go dalej? Możliwości jest wiele i szczerze wierzymy w to, że nowe technologie wkrótce uzupełnią łańcuch pacjent-lekarz-farmaceuta.

Więcej informacji znajdziesz w serwisie naukawpolsce.pap.pl - kliknij tutaj.
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.