Małgorzata Pietrzak: nasze środowisko jest naprawdę zadowolone z listy
Kopiuj tekst
Małgorzata Pietrzak: nasze środowisko jest naprawdę zadowolone z listy

Małgorzata Pietrzak: nasze środowisko jest naprawdę zadowolone z listy

Prezes Pomorsko-Kujawskiej OIA ocenia listę leków dla seniorów i wskazuje ewentualne trudności w początkowej fazie realizacji projektu

Pani Małgorzata Pietrzak w Radiu PiK w imieniu środowiska polskich farmaceutów bardzo pozytywnie wyrażała się o projekcie listy leków dla seniorów:

- Nasze środowisko jest naprawdę zadowolone z listy. Oczywiście wszystko wyjdzie w praktyce, ale jest to dość szeroki zakres chorób. Lista obejmuje choroby takie jak cukrzyca, miażdżyca, choroby wieku starszego. To 80% leków, które były wypisywane dla osób starszych, a były do tej pory z odpłatnością 30%.
Nie powinno być sytuacji, że pacjent przyjdzie do apteki i nie otrzyma danej substancji, która jest zapisana na recepcie. Może się okazać, że będzie to zamiennik, ale propozycja jest naprawdę szeroka.

Nie każda recepta to leki za darmo
Przypomniała jednak ważna zasadę wypisywania recept na leki refundowane - konieczność uzyskania jej od lekarzy POZ:

- Recepty muszą być wypisane przez lekarza lub pielęgniarkę POZ. Jeśli pacjent chodzi do specjalisty i tam uzyska receptę to na tę receptę nie będzie miał leków za darmo. Tylko recepta z literką "S" będzie mogła być realizowana bezpłatnie. Literka "S" jest traktowana nie jako uprawnienie tylko jako odpłatność i tę literkę S mogą postawić tylko lekarze lub pielęgniarki POZ.

Prezes OIA zapytana o problemy z otrzymaniem recepty na bezpłatne leki od lekarza POZ na podstawie zaleceń specjalisty potwierdziła, że to czas i przede wszystkim praktyka pokaże jak to rozwiązanie będzie się sprawdzać w życiu.

Pacjenci łykają i łykają
W rozmowie podniesiono także ważny element każdej farmakoterapii, czyli przyjmowanie zbyt wielu, często wykluczających się leków.

- Jest takie zjawisko polipragnazji - pacjenci używają leków w dużych ilościach i to w formie nieracjonalnej. Często pacjent nie informuje lekarza jakie leki już zażywa, wówczas otrzymuje następne leki.

- Wydaje mi się, że po to zostało wprowadzone to, że tylko lekarze pierwszego kontaktu (mogą wypisać recepty na leki refundowane), aby była kontrola nad tym co pacjenci zażywają.

- Pacjent często przychodzi i mówi - poproszę to z reklamy i nie chce słuchać o tym, że inny jest lepszy. - Nie, nie, nie - ja poproszę to, bo reklama mówi to i to. To się często zdarza, a reklama nie leczy.


Całą rozmowę znajdziesz tutaj
Projekt listy leków refundowanych - kliknij tutaj.
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.