Prof. Zbigniew Fijałek: Najbardziej opłaca się fałszować leki

Prof. Zbigniew Fijałek: Najbardziej opłaca się fałszować leki

Opublikowany

Za zainwestowany 1 tys. $ w fałszowanie pieniędzy można zarobić 19 tys. $. Za narkotyki - 40 tys. $, papierosy - 60 tys. $. A Sfałszowane leki? 200 tys.!

Jak wskazał w wywiadzie dla DGP prof. Zbigniew Fijałek - obecnie każdy spośród 16 tysięcy leków dostępnych w Polsce bada się raz na 25 lat! Taka regularność nie zapewnia żadnego bezpieczeństwa. Leki fałszowane są na potęgę i co jest najbardziej przerażające - nierzadko są to leki ratujące życie. Fałszerz bez wyrzutów sumienia odziera wówczas pacjenta z szansy na wyzdrowienie.

Kilka lat temu była tzw. afera herceptyny. Nagle okazało się, że w sprzedaży pojawiły się sfałszowane produkty tego bardzo skutecznego leku przeciwnowotworowego bez substancji czynnej. Skorzystano do tego oryginalne fiolki pozyskane ze szpitali. Napełniono je byle czym, a potem namówiono do współpracy kilkudziesięciu hurtowników w UE, którzy wystawiali fałszywe dokumenty. W ten sposób 2.8 tys/ produktoserii różnych leków, nie tylko herceptyny, trafiło do wszystkich państw członkowskich. To był wstrząs dla instytucji i resortów zdrowia, bo wszyscy sądzili, że ich systemy są szczelne.

Jak wygląda produkcja sfałszowanych leków?

Ich producentów można podzielić na dwie grupy: garażowo-piwnicznych i fabrykantów. Ci pierwsi mają duży budynek, stawiają w nim betoniarkę i tabletarkę za ok. 10 tys. dol. Mogą dzięki temu wyprodukować kilkanaście tysięcy tabletek na dobę, zarabiając niemałe pieniądze. W Polsce jest najwięcej właśnie takich producentów. Ale są i ci drudzy. Fabryka w Koronowie pod Bydgoszczą odkryta przed rokiem była prawdopodobnie największą w Europie manufakturą sfałszowanych leków. Przez kilka lat produkowano w niej medykamenty czterech dużych koncernów farmaceutycznych. Było w niej ok. 90 bardzo zaawansowanych, profesjonalnych maszyn - do tabletek, napełniania fiolek, a nawet trudnych do wytworzenia ampułek. Jakość leków może nie była więc aż tak tragiczna, ale pamiętajmy, że fałszerz wkłada najmniej wysiłku w wyprodukowanie leku. Skupia się na jak najlepszym podrobieniu opakowania, bo ono musi wzbudzić pełne zaufanie pacjenta.

Udostępnij

Powiązane artykuły
Wizerunek aptekarza w reklamach internetowych

temu

Nie zobaczycie ich w telewizji i prasie drukowanej, nie usłyszycie w radiu, ale internet wręcz pęka w szwach od reklam rozmaitych produktów, które rzekomo leczą wszelkie choroby.Na domiar złego często wykorzystuje się w nich wizerunek farmaceutów i lekarzy. Mechanizmy działania są dwa: albo podważa się wiedzę i doświadczenie tych grup zawodowych, albo wykorzystuje ich autorytet, zatrudniając przebierańców do promowania danych substancji.
Spada dostępność leków ratujących życie

temu

Według badania przeprowadzonego przez ABR SESTA w porównaniu do 2016 mocno spadła dostępność leków na zamówienie u aptekarza. Średnio z 39 proc. w 2016 do 14 proc. w 2018!
Zlikwidowano aptekę na rzecz poczekalni

temu

Farmaceuta stracił aptekę przez plany rozbudowy szpitala. Zarząd lecznicy wypowiedział umowę dzierżawy pomieszczeń, w których znajdowała się apteka. Tym samym od lutego Gorzów zostanie bez dyżurów nocnych.
Konflikt władz powiatu z farmaceutami

temu

W Golubiu-Dobrzyniu powstał konflikt związany z nocnymi i świątecznymi dyżurami. Władze powiatu stwierdziły, że dyżury będą prowadziły tylko apteki z miasta, czyli 8 na 13 istniejących w powiecie. Aptekarze nie chcą się na to zgodzić. Sprawa trafiła do sądu administracyjnego.
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.