Medyczna marihuana w pytaniach i odpowiedziach

Medyczna marihuana w pytaniach i odpowiedziach

Obecnie w Polsce zarejestrowany jest tylko jeden lek na bazie konopi, a dostęp do niego mają nieliczni, bo miesięczna terapia tym lekiem to koszt kilku tysięcy złotych. Oczywiście - można skorzystać z importu docelowego, ale to procedura długa i żmudna. Od 1 listopada jednak, receptę na leki z konopi będzie mógł przepisać każdy lekarz.

Jak działa lecznicza marihuana?

Każdy z nas ma swoją wewnętrzną marihuanę – anandamid. To związek chemiczny, który występuje w naszym organizmie. Oddziałuje na receptory w mózgu, płucach, nerkach i w układzie immunologicznym. Podając medyczną marihuanę, wzmacniamy jego działanie, co może być skuteczne w przypadku różnych terapii.

tłumaczy dr Bachański.

Komu może pomóc?

- chorym na stwardnienie rozsiane
Dowiedziono, że zawarte w konopiach substancje są skuteczne w zwalczaniu sztywności mięśni wywołanej chorobą.

- chorym na padaczkę oporną na leki
Konopie nie zwalczą choroby, są jednak pomocne w leczeniu objawowym, zmniejszając, a czasem całkowicie wyciszając wykańczające organizm i uniemożliwiające prawidłowy rozwój drgawki.

- chorym w leczeniu bólu i spastyczności

- chorym na raka
Poza działaniem przeciwbólowym marihuana może pomóc chorym na raka w ograniczeniu skutków ubocznych chemioterapii (zmniejsza mdłości i wymioty), niwelować lęki, ułatwiać zasypianie i stymulować apetyt.


Skąd ją pozyskać?

Nie będzie można kupić gotowych leków z marihuany. Lecznicza marihuana będzie dostępna w postaci tzw. leków recepturowych wykonywanych przez farmaceutów z surowców sprowadzonych z zagranicy.

Z naszego wstępnego rozeznania wynika, że ponad połowa farmaceutów w  Polsce jest zainteresowana uczestnictwem w szkoleniach związanych z  wytwarzaniem leków na bazie medycznej marihuany.

Tomasz Leleno, rzecznik prasowy NIA

Teraz farmaceuci czekają na zarejestrowanie w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych surowców, z których będą przygotowywać lekarstwa. Może to być susz albo olej o różnym stężeniu.

Surowiec będą mogły sprowadzać wyłącznie firmy farmaceutyczne, które otrzymają na to urzędową zgodę. Na razie dystrybutorzy czekają na rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia, które sprecyzuje formalności związane z zarejestrowaniem surowca. Dopiero wtedy będą mogli złożyć wniosek o dopuszczenie do obrotu swojego produktu, a URPL ma 210 dni na wydanie zgody.
Źródło: wyborcza.pl kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.