Aptek pro-life coraz więcej?

Aptek pro-life coraz więcej?

Coraz więcej farmaceutów zgłasza się do Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich Polski, aby dołączyć do grupy aptekarzy pro-life. To osoby, które nie chcą sprzedawać pigułek antykoncepcyjnych, prezerwatyw czy tabletek ellaOne wskazując, że godzi to w ludzkie życie.

Codziennie otrzymuję jakiegoś e-maila od osoby, która chce pracować w aptece pro-life. Uważam, że to dużo. Zgłaszają się nawet studenci, którym zależy, by odbyć staż właśnie w takiej aptece. Coraz więcej farmaceutów nie chce sprzedawać tabletek "po" ani środków antykoncepcyjnych.

Małgorzata Prusak, prezes Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich Polski

Zapraszamy także do współpracy właścicieli aptek i kierowników aptek, którzy mogliby i chcieliby zaoferować pracę zgodną z sumieniem, gdyż - jak się okazuje - bardzo dużo osób właśnie takiej pracy poszukuje.

Małgorzata Prusak, prezes Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich Polski

Nie istnieją jednak dane, które wskazywałyby liczbę aptek, które przyjęło formułę pro-life. Nie dysponują nimi ani Stowarzyszenie ani Naczelna Izba Aptekarska.

Obecnie nie ma odpowiednich regulacji prawnych, które określałyby funkcjonowanie tej kategorii aptek. Nie ma też specjalnych oznaczeń takich placówek, choćby ze względu na obostrzenia wynikające z zakazu reklamy aptek. Z naszych wstępnych analiz wynika, że tzw. apteki pro-life mogą stanowić jedynie niewielki odsetek w stosunku do wszystkich funkcjonujących na rynku aptek ogólnodostępnych, których jest obecnie około 14,7 tys.

Tomasz Leleno, rzecznik prasowy NIA

Zdarza się, że pacjent, który chciał kupić środek antykoncepcyjny, ale nie został mu on sprzedany właśnie ze względu na klauzulę sumienia, składa później skargę do GIF-u. Fakt jest taki, że z perspektywy przepisów prawa, farmaceuta nie może odmówić sprzedaży leku, który ma na stanie. 

Aptekarz ma obowiązek sprzedać pacjentowi lek, który ma na stanie. Jeśli nie ma go w asortymencie, powinien złożyć zamówienie dla pacjenta w hurtowni.


Paweł Trzciński, rzecznik Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego

Źródło: Nasz Dziennik - kliknij tutaj.
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.