Niekorzystna suplementacja to zaledwie margines rynku
Kopiuj tekst

Niekorzystna suplementacja to zaledwie margines rynku

Po opublikowaniu przez NIK raportu z kontroli wybranych suplementów diety, Polska Federacja Producentów i Dystrybutorów Suplementów wystosowała oświadczenie. Prosi w nim o to, aby nie przedstawiać producentów suplementów tylko w złym świetle, a wspólnymi siłami zrobić wszystko, aby walczyć z "szarą" strefą rynku.

Zgodna obu stron - potrzebny jest porządek

Zgadzamy się z wnioskiem NIK, że rynek suplementów wymaga  uporządkowania, w tym regulacji prawnych, jak również działań  edukacyjnych. To prawda, że przeciętny konsument ma niewielką wiedzą na  temat suplementów, którą na ogół czerpie z przekazów reklamowych (które  nie zawsze spełniają kryteria etyczne).

Należy uporządkować "szarą" strefę

Jako przedstawiciele producentów, dla których zdrowie Polaków jest  szczególnie ważne, uważamy, że Główny Inspektor Sanitarny, Państwowe  Powiatowe Inspekcje Sanitarne oraz Państwowa Inspekcja Handlowa powinny  dysponować zapleczem legislacyjnym oraz kadrowym umożliwiającym im  właściwe zapanowanie nad "szarą" strefą rynku.

Duży problem to sprzedaż internetowa

Naszym zdaniem instytucje państwa powinny się szczególnie skupić nad  rozwiązaniem problemu obrotu preparatami w Internecie, który w naszej  ocenie jest nie tylko prawdziwym zagrożeniem dla zdrowia i życia  konsumentów, ale również godzi w wizerunek producentów, którzy  wytwarzają swoje produkty w wysokich standardach. Jako branża chcemy być  postrzegani, jako jeden z ważnych i innowacyjnych segmentów polskiej  gospodarki.

Niezbędna jest współpraca

Federacja Suplementów skupia polskie firmy, które widzą celowość  wypracowania prawidłowych rozwiązań dla branży suplementów i  zdecydowanie chcą w tym współuczestniczyć. Naszym nadrzędnym celem  zawsze było i będzie zdrowie i dobro konsumenta.

Federacja  Suplementów w styczniu przedstawiła instytucjom państwowym propozycje  rozwiązań mających na celu ograniczenie nieetycznych lub wprowadzających  w błąd przekazów reklamowych z niezależnym arbitrażem przy organizacji  reprezentującej konsumentów. Kryteria dotyczące ograniczenia reklamy  zostały przedstawione GIS, UOKiK oraz Ministerstwu Zdrowia i są  przedmiotem dialogu branży z decydentami. Jako organizacja branżowa  zapewniamy, że firmy będące członkami naszej Federacji, są otwarte na  wszelkie sugestie i uwagi.

Wspólnie z Głównym Inspektorem  Sanitarnym podjęliśmy działania edukacyjne, których celem jest  przybliżenie konsumentom tematu suplementacji. Wynikiem prac jest  poradnik dla konsumentów, który planujemy bezpłatnie dystrybuować. W  przygotowaniu są liczne materiały edukacyjne tworzone we współpracy z  wybitnymi farmaceutami i lekarzami, a także specjalistami w zakresie  żywienia człowieka.

Nie przedstawiajmy suplementów jako złych

Nie zgadzamy się również na retorykę prezentowania wyników raportu,  która sugeruje negatywny wpływ suplementów na życie i zdrowie Polaków.

Sytuacje,  w których suplementacja może być niekorzystna stanowią zaledwie  margines całości rynku suplementów, niestety rynek suplementów bywa  oceniany przez pryzmat tych marginalnych zdarzeń. Powszechne natomiast  są sytuacje, w których suplementacja jest wskazana, a nawet konieczna,  co przyznają dietetycy, a również sami lekarze.

Raport NIK jest  kolejnym dowodem na to, że suplementy diety wymagają ko-regulacji. Nie  pomijając jednostkowych negatywnych zdarzeń, apelujemy jednak o  przedstawianie suplementów diety jako produktów o korzystnym działaniu  na zdrowie polskich konsumentów.

Przypomnijmy, że raport NIK wskazał wiele nieprawidłowości wykrytych podczas przeprowadzonych kontroli:

Wiele suplementów nie wykazuje cech deklarowanych przez producentów, a  zdarzają się też po prostu szkodliwe dla zdrowia. W sprzedaży, w tym  internetowej, ale także w sklepach stacjonarnych i aptekach, obok  rzetelnych preparatów znajdowały się suplementy diety zafałszowane  zawierające np. bakterie chorobotwórcze, substancje zakazane z listy  psychoaktywnych, czy stymulanty podobne strukturalnie do amfetaminy,  czyli działające jak narkotyki.

Raport NIK

Przeczytaj raport NIK kliknij tutaj.
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.