Śliskie relacje farmaceuta-lekarz
Kopiuj tekst
Śliskie relacje farmaceuta-lekarz

Śliskie relacje farmaceuta-lekarz

Namawianie lekarzy do kierowania pacjentów do konkretnej apteki jest naruszeniem zakazu reklamy aptek - czytamy na stronie lubuskiej OIA

Inspekcja farmaceutyczna ostrzega przed nakłanianiem lekarzy do współpracy polegającej na kierowaniu pacjentów do konkretnych aptek. Niestety okazuje się, że jest to zachowanie znane w środowisku. Część farmaceutów przechodzi nawet szkolenia z tego jak nawiązywać pozytywne relacje z lekarzami. Jednym ze sposobów jest wykorzystywanie wizyt, których celem jest zmiana ordynacji na recepcie.

- Zdarza się, że niektórzy farmaceuci z własnej inicjatywy prowadzą akcje marketingowe wśród lekarzy, i to nierzadko wbrew woli kierownictwa apteki - twierdzi Adam Chojnacki, lubuski wojewódzki inspektor farmaceutyczny.

Jak czytamy również na stronie lubuskiej OIA - nie ma zgody na takie postępowanie:
"Lubuska Okręgowa Rada Aptekarska uważa, że wysyłanie przez pracodawców personelu fachowego do przychodni lekarskich, celem reklamowania apteki i kierowania pacjentów do wskazanej apteki, narusza art. 94a Ustawy - Prawo Farmaceutyczne. Taki przedsiębiorca, jak i kierownik apteki, którzy świadomie naruszają zapisy ustawy, nie dają rękojmi na prowadzenie apteki."

Więcej informacji w dzisiejszym Dzienniku Gazecie Prawnej.
Treść komunikatu OIA - kliknij tutaj. 
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.